Please assign a menu to the primary menu location under menu

Weekend w Gdańsku – 10 powodów, dla których warto to zrobić

weekend w gdańsku

Dlaczego weekend w Gdańsku jest zawsze niezwykły? Bo możemy odwiedzać to miasto tysiąc razy a przy tysiąc pierwszym i tak trafimy na coś nowego, ciekawego lub zobaczymy jak Gdańsk pięknie się zmienia. To jeden z powodów, dla których do Gdańska ciągle wracamy. A kolejne to takie, że po prostu lubimy to miasto, które otwarte jest na morze i świat. I zawsze ciepło nas wita dobrą pogodą.

weekend w gdańsku

A, że mamy w Gdańsku najlepszą rodzinę ever – która zawsze dzieli się z nami ciekawostkami, to każdy z tych wyjazdów uczył i uczy nas pięknej historii, nieoczywistych miejsc i kulinarnych ciekawostek.

weekend w gdańsku

No i morza, bo to ono gra tu pierwsze skrzypce. Po tych latach odwiedzania i  poznawania Gdańska, przyszedł czas by napisać poradnik o tym jak spędzić weekend w Gdańsku.

weekend w gdańsku

Bo nie ma chyba drugiego takiego miasta w Polsce, gdzie rzeka i morze miałyby taki gigantyczny wpływ na jego rozwój.

Motława – najważniejsza rzeka Gdańska

motława

Motława to dopływ Martwej Wisły i jednocześnie jedna z krótszych rzek w Polsce bo zaledwie 65 kilometrowa. Ale nie będzie przesady w tym jeśli powiemy, że dla Gdańska miała i ma znaczenie strategiczne. Nad Motławą budowano pierwsze gdańskie porty oraz bezcenną Wyspę Spichrzów. Rzeka zapewniała życie, rozwój i bogactwo średniowiecznego miasta.

weekend w gdańsku

Jak w wielu miastach w średniowieczu tak i w Gdańsku rzeka wyznaczała układ miasta, jego ulice i kierunki rozwoju. W Gdańsku wzdłuż Motławy powstał unikatowy ciąg dziewięciu Bram Wodnych chroniących miasto od strony wody a ulice biegły prostopadle do rzeki właśnie od owych bram.

Brama Zielona

brama zielona gdańsk

Najbardziej okazała z nich była Brama Zielona – jednocześnie najstarsza, która powstała w miejscu dawnej Bramy Kogi. Do jej budowy użyto holenderskiej cegły, służącej za balast na statkach z Amsterdamu. To też pierwszy z przykładów stylu, który cechuje Gdańsk – manieryzmu niderlandzkiego. Sąsiadujący z nią Most Zielony powstał z kamienia o zielonkawym odcieniu.

Brama Krowia

weekend w gdańsku

Pochodzenie nazwy nietrudno odgadnąć, tędy pędzono niegdyś krowy a dalej rozpoczyna się ulica Ogarna, gdzie hodowane były psy chroniące w nocy najcenniejsze dobra Wyspy Spichrzów. Na ulicy Ogarnej 95 urodził się wynalazca termometru rtęciowego i skali temperatur – Gabriel  Farenheit.

Brama Chlebnicka

brama chlebnicka

Idąc dalej wzdłuż Motławy w stronę dawnego zamku krzyżackiego, zatrzymaliśmy się przy Bramie Chlebnickiej, której szczyt zdobi pierwszy herb Gdańska, z dwoma krzyżami ale jeszcze bez korony.

Brama Mariacka

brama mariacka

Nie trzeba wielkiej filozofii by domyślić się gdzie prowadzi ulica za bramą – do Bazyliki Mariackiej. A sama brama jest o tyle ciekawa, że z jednej strony ma herby Prus, Rzeczypospolitej i Gdańska.

brama chlebnicka

A z drugiej herb Gdańska w złocie z krzyżami i koroną.

Brama Żuraw

brama żuraw

Obok bramy Zielonej najbardziej znana, będąca symbolem Gdańska. To jednocześnie jeden z największych zachowanych dźwigów portowych średniowiecznej Europy. A także część Narodowego Muzeum Morskiego.

Brama Straganiarska

brama straganiarska

Piękna gotycka brama, zdobiona podobnie jak Mariacka herbami Prus, Polski i Gdańska. Po wojnie przeznaczona na mieszkania, z których korzystał również słynny polski aktor Zbigniew Cebulski, gdy występował w Teatrze Wybrzeże.

weekend w gdańsku

Pozostałe Bramy to:

  • Stągiewna
  • Św. Ducha
  • Świętojańska

Bramy murów

brama nizinna

Warto wyskoczyć też z Głównego miasta by zobaczyć piękne bramy murów, które powstały w czasach gdy Rzeczpospolita była w konflikcie ze Szwecją. Brama Wyżynna jest w okolicach Targu Węglowego i Muzeum Bursztynów. Polecamy też Bramę Nizinną, która powstała w wałach bastionów opływu Motławy.

Cztery dziewice i zespół bastionów opływu Motławy

opływ motławy

Nam osobiście tłumy jakie pojawiają się w latem w Głównym Mieście absolutnie nie przeszkadzają ale jeśli ktoś chce na chwilę odetchnąć od ludzi to polecamy spacer, w kierunku ulicy Dolna Brama, która kończy się właśnie Bramą Nizinną. W lewo od niej biegnie piękna trasa spacerowa i rowerowa prowadząca aż do Wyspy Sobieszewskiej. 

weekend w gdańsku

Tutaj zobaczymy bastiony Opływu Motławy, wśród nich Kamienną Śluzę a na niej stożkowe budowle uniemożliwiające przejście po murach grodzi, zwane też żartobliwe Czterema Dziewicami z powodu rzekomej niedostępności.

cztery dziewice opływ motławy

Na śluzie znajduje się historyczny wodowskaz z 1829 roku gdy z powodu zatoru kry Gdańsk był przez dwa tygodnie zalany do wysokości drugiego piętra domów.

motława

Miasto było zalewane wielokrotnie a jedno z największych podtopień miało miejsce w 1540 roku gdy zalana Wyspa Spichrzów znajdowała się pod wodą przez dwa tygodnie.

Wyspa Spichrzów

wyspa spichrzów

Historia Wyspy Spichrzów

Zamknij oczy i spróbuj przez chwilę wyobrazić sobie średniowieczny Gdańsk. Gwarne miasto, w którym był ruch jak w ulu. Do portów na Motławie dopływały statki z całej Europy. A do budowy tych statków często wykorzystywano wyjątkową Sosnę Taborską – cenny budulec, o którym całkiem niedawno pisaliśmy na blogu, pochodzący z Mazur Zachodnich zwanych Oberlandem.

Motława stanowiła krwioobieg tego organizmu, grzebieniowy system ulic biegnących do niej wraz z układem Bram Wodnych były szkieletem miasta a serce stanowiła Wyspa Spichrzów. Najważniejszy i najcenniejszy punkt, gdzie składowano wszystkie dobra przywożone na okrętach.

wyspa spichrzów

Pierwsze spichrze zaczęto budować około 1330 roku. W XVI wieku było ich już 340 a do XX wieku przetrwało około 300. Nie miały numerów a nazwy. A Wyspa miała za zadanie chronić skarby, które budowały potęgę hanzeatyckiego miasta. Dlatego obowiązywał tu absolutny zakaz palenia ognia i przebywania w nocy a przez Bramę Krowią spuszczano na noc psy, który miały chronić spichlerzy. W czasie wojny Wyspa została kompletnie zniszczona. Najcenniejszym zabytkiem dawnej Wyspy Spichrzów, który przetrwał są Stągwie Mleczne.

weekend w gdańsku

Wyspa Spichrzów obecnie

weekend w gdańsku

W ostatnich latach Wyspa Spichrzów podobnie jak w latach świetności Gdańska staje się centrum miasta. W zabudowie przypominającej dawne spichlerze znalazły miejsce hotele, apartamenty, restauracje, sky bary. Słowem rodzi się nowe centrum gastronomiczno, noclegowo, rozrywkowe szczególnie chętnie oblegane w wakacje.

weekend w gdańsku

Od strony Szafarni powstała piękna Marina Gdańsk,

szafarnia

naprzeciwko Bramy Mariackiej, właśnie uruchomiona nowa kładka obrotowa. My uwielbiamy Wyspę Spichrzów i jej klimat i bardzo lubimy tu wracać.

Odwiedzamy Stare Miasto – czy na pewno?

długi targ

Jeśli myślisz, że spacerując po ulicy Długi Targ jesteś na Starym Mieście Gdańska to nic bardziej mylnego. Gdańsk praktycznie nie ma Starego Miasta, bo cała historyczna część obecnego Śródmieścia została zniszczona w czasie II wojny światowej.

weekend w gdańsku

Ale jeśli szukasz właściwej lokalizacji Starego Miasta to polecamy spacer w okolice Muzeum II Wojny Światowej oraz historycznego budynku Poczty Polskiej w Gdańsku, ofiarnie bronionego w pierwszych dniach kampanii wrześniowej.

Główne Miasto Gdańska

główne miasto

No dobra – zabieramy Cię na krótki spacer po uliczkach Głównego Miasta, do miejsc, które odwiedzamy lub odwiedziliśmy ostatnio i są naszym zdaniem interesujące. Miejsc, gdzie urodzili się sławni ludzie, wiążą się z nimi niebanalne historie lub same w sobie są ciekawe.

Ciekawostki ulicy Św. Ducha

ul. św. ducha

Na ulicy św. Ducha pod nr 111/113 urodził się Artur Shopenhauer, który później zamieszkał kilka budynków dalej. Na szczycie kamienicy, w której przyszedł na świat znajduje się żółw, który niegdyś w trakcie silnego wiatru machał łapami.

weekend w gdańsku

Kaplica Jana III Sobieskiego

Idąc dalej ulicą Św. Ducha dojdziemy do pierwszej katolickiej i jedynej barokowej Kaplicy w Gdańsku, sfinansowanej w części przez króla Jana III Sobieskiego.

kaplica katolicka

Tuż za nią znajduje się Bazylika Mariacka, która do zakończenia II wojny światowej była świątynią ewangelicką.

Ul. Grobla

ul. grobla IV

Ciekawostka dla ekofreaków. Miejski zielnik na ulicy Grobla IV totalnie nas zaskoczył. W bardzo dużych drewnianych skrzyniach umieszczonych na chodniku rosną poziomki, koper, rozmaryn, lawenda, mięta czy tymianek. Każdy może z tego korzystać powinien jednak dać coś od siebie czyli podlać i opielić z chwastów. Bo wiadomo, dobro wraca.

Krzywa Kamieniczka

krzywa kamieniczka

Włoska Piza ma swoją Krzywą Wieżę a Gdańsk Krzywą Kamieniczkę. Znajduje się na rogu ulic Lawendowej i Świętojańskiej. Pewnie większość osób przechodzi obok niej i nie zauważa wyraźnego odchylenia linii okien w górnej części budynku. Jak to się stało? Niegdyś teren ten był podmokły, konstrukcje wznoszono na drewnianych palach, z których część po prostu osiadała. Kamienica zaczęła się przechylać wraz z nimi.

Stocznia Gdańska i Cesarska

stocznia gdańska

Stocznia Gdańska to symbol a Cesarska to historia. W skrócie można powiedzieć, że przez 170 lat tereny stoczniowe przylegające do Starego Miasta i Martwej Wisły były niedostępne dla osób postronnych. Najpierw budowano tu U Booty dla floty cesarskiej. Po wojnie Stocznia Gdańska była jedną z najprężniej działających w tej części Europy, w której powstało około 1000 statków pełnomorskich a pierwszym z wybudowanych był rudowęglowiec Sołdek.

sołdek

Ale to także symbol Solidarności oraz walki o wolność o czym kilka słów napiszemy dalej. Polecamy spacer z Głównego Miasta wzdłuż brzegów Motławy. Gdy miniesz zwodzoną kładkę dla pieszych po prawej i Muzeum II Wojny Światowej po lewej wejdziesz na tereny dawnej Stoczni Cesarskiej.

weekend w gdańsku

Przy Motławie można zobaczyć instalacje robotów wychodzących z wody, których autorem jest Czesław Podleśny.

stocznia cesarska

stocznia cesarska

A także muralowe nawiązanie do czasów cesarskich czyli U Booty na jednej ze ścian slipu.

stocznia cesarska

A jeszcze dalej zaczynają się stoczniowe zabudowania z czerwonej cegły.

Sala Anny Walentynowicz

stocznia gdańska

W pierwszym po prawej budynku, na ulicy Narzędziowców znajduje się sala pamięci Anny Walentynowicz – słynnej suwnicowej ze Stoczni Gdańskiej oraz mini muzeum PRL.

weekend w gdańsku

Polecamy rozmowę z opiekunką wystaw Panię Emilką, która historię PRL zna doskonale i pamięta wszystkie ważne momenty z życia Stoczni Gdańskiej.

Sala BHP – Stoczni Gdańskiej

Gdy skończysz oglądać wystawę poszukaj równoległej ulicy Popiełuszki, którą dojdziesz do sali BHP. W czasach Stoczni Cesarskiej mieścił się tu magazyn torped.

sala bhp

Ale budynek jest znany jako miejsce podpisania słynnych porozumień sierpniowych 31 sierpnia 1980 roku.  Władze PRL zgodziły się w nich m.in. na powstanie nowych, samorządnych związków zawodowych.

Europejskie Centrum Solidarności

centrum solidarności

300 metrów dalej obok Pomnika Poległych Stoczniowców i Bramy Stoczni stoi budynek, którego wyjątkowej architektury nie da się nie zauważyć.

weekend w gdańsku

Koncepcja zakładała skrajną prostotę w nawiązaniu do celów i metod działania solidarnościowego. Ściany obłożone rdzawą blachą corten symbolizują stoczniowe kadłuby.

weekend w gdańsku

W ECS byliśmy pierwszy raz i przeżyliśmy ogromne wzruszenie. Może dlatego, że w czasach gdy powstawała Solidarność i zaczęły się przemiany byliśmy na tyle duzi, że rozumieliśmy co się wokół dzieje a później czynnie kibicowaliśmy zmianom.

europejskie centrum solidarności

Europejskie Centrum Solidarności w prosty i przejrzysty sposób opisuje czasy PRL oraz czasy Stoczni Gdańskiej. Polecamy wypożyczenie zestawu z przewodnikiem audio, który automatycznie przełącza się między poszczególnymi ekspozycjami i precyzyjnie przeprowadza nas po trudnej historii Polski.

Wystawa stała historii Solidarności i zmian w Europie

weekend w gdańsku

Powodem, dla którego chcieliśmy odwiedzić ECS jest wystawa stała poświęcona historii Solidarności oraz zmianom, jakie dokonały się pod jej wpływem w Europie Środkowej i Wschodniej. Gdy już kupisz bilet i odbierzesz swój audioprzewodnik polecamy przestawić się na tryb uważność. Bo w ECS każdy detal jest ważny i każdy ma znaczenie.

weekend w gdańsku

Ekspozycja zajmuje prawie 3000 m kw. na dwóch poziomach budynku. Rozmieszczona jest w siedmiu salach a jej zwiedzanie zajmuje około 2 godzin.

weekend w gdańsku

Zwiedzanie wystawy to jak czytanie ekscytującej prozy Zafona, w którą człowiek cały zanurza się i szuka znaczeń oraz odnośników.

europejskie centrum solidarności

Historię wydarzeń opowiada narrator ale też przedmioty, rękopisy, dokumenty i instalacje. Jedną z ważniejszych ekspozycji są tablice 21 postulatów strajku z Sierpnia ’80 z bramy Stoczni Gdańskiej im. Lenina.

tablice solidarności

Jest suwnica, na której pracowała legendarna działaczka związkowa Anna Walentynowicz, przestrzelona kurtka Ludwika Piernickiego, 20-letniego stoczniowca, ofiary Grudnia ’70. Jest biurko biurko Jacka Kuronia, jednego z przywódców opozycji w czasach PRL  i telefon, z którego przekazywał wiadomości do Radia Wolna Europa.

weekend w gdańsku

Łącznie prawie 1800 obiektów, które opowiadają niezwykłą historię zmian Polski i Europy końca XX wieku.

weekend w gdańsku

Nas wystawa autentycznie rozwaliła bo to również ważny kawałek naszego życia.

europejskie centrum solidarności

Ulica Elektryków – nowe chill miejsce w Gdańsku

Stocznia ma na tyle niepowtarzalny klimat, że w miejscu dawnych hal produkcyjnych powstają też nowe kultowe miejsca spotkań. Chociażby takie jak na Ulica Elektryków.

ulica elektryków

Wieczorem wpada się tu żeby posiedzieć, przegryźć i pogadać.

ulica elektryków

Dosłownie sto metrów dalej jeszcze lepsze miejsce to 100cznia. Fajny klimat, różnorodna kuchnia i miejsca na długie spotkania.

100cznia

Gdzie zjeść w Gdańsku

Ale na lunch i kolację i tak mieliśmy w planie wrócić do Głównego Miasta. Jest tam co najmniej kilka miejsc, które znamy i polecamy.

Zafishowani

zafishowani

Restauracja położona tuż nad Motławą, z drugiej strony budynku znajduje się hotel Hanza. Nazwa Zafishowani zobowiązuje więc postanowiliśmy przetestować same dania rybne.

zafishowani

Śledź z marynowanym musem jabłkowym, sałatką z buraków i polnym krwawnikiem i nasturcją trafiony w dziesiątkę.

zafishowani

Podpasowała nam także zupa rybna wg gdańskiej receptury, z warzywami.

zafishowani

A już drugie dania to była petarda. Każdy jak zwykle zamówił coś innego, żeby można było się wymienić smakami. Jarek halibuta na pesto z czosnku niedźwiedziego z karmelizowaną marchewką i tłuczonymi ziemniakami ze szczypiorem.

zafishowani

Dorota jesiotra z Zielenicy na sosie z wędzonego koziego ser z assiette z buraków i marynowanym jabłkiem.

zafishowani

Obowiązkowo zostawiliśmy miejsce na deser. Bo czekała beza z kremem kawowym i świeżym owocami,

weekend w gdańsku

Sernik z koziego sera z domowymi lodami z buraków

weekend w gdańsku

i ciastko czekoladowe z marynowanymi jeżynami.

weekend w gdańsku

Jeśli na ryby to spokojnie wbijajcie do Zafishowanych, my tam jeszcze wrócimy.

Restauracja Filharmonia Bałtycka

restauracja filharmonia bałtycka

Kolejnego dnia wpadliśmy na lunch na drugą stronę kładki, do Restauracji w Filharmonii Bałtyckiej. Słyszeliśmy dobre opinie o ich kociołku muli po burgundzku więc musieliśmy sprawdzić. Były pysznie a jeszcze lepiej z winem.

filharmonia bałtycka

Dorota jak przystało na kulinarnego freaka musiała spróbować najdziwniejszej potrawy czyli byczych jąder z sosem z białej czekolady.

filharmonia bałtycka

Warto dodać, że robią tam też pyszną focacię.

filharmonia bałtycka

Ale Filharmonię polecamy przede wszystkim na mule.

Tygle

Na koniec zostawiliśmy sobie miejsce tuż obok hotelu. Na Wyspie Spichrzów od strony Motławy znajduje się niezwykle ciekawe bistro z klimatem i pomysłem, którym chwyciło nas za serce.

tygle

Tygle to knajpka z ideą last waste, gdzie prócz dobrego jedzenia dba się o zmniejszenie śladu węglowego. Dostawcy Tygle znajdują się w zasięgu około 100 km. Naczynia i logo projektowali gdańscy artyści. Ceramikę Michał Majchrowicz, logo Marta Płusa.

tygle

Musieliśmy sprawdzić jak filozofia przekłada się na smak. Chłodnik inny niż wszystkie na domowej kwaśnej śmietanie z roszponką, jarmużem, pieczarką portobello i grzybami szinoki okazał się czadowy.

tygle

Zupa rybna również gdańska bo z nalewką z bursztynu, szyjkami rakowymi, glonami, kawiorem, pomidorami i kaparami. Ciekawe zestawienie smaków.

tygle

Była też pyszna przystawka – śledź z chałką i majonezem rakowym z sałatką ziemniaczaną i ogórkiem małosolnym.

tygle

A na koniec szef kuchni – Krzysztof Gradzewicz – poczęstował nas rewelacyjnym talerzem wędlin. Wędzona na zimno szynka w soli bursztynowej czy schab w olchowo-bukowym drewnie dojrzewającym osiem tygodni.

tygle

Tygle to dowód na to o czym pisaliśmy na początku tego tekstu. Zawsze gdy wracasz do Gdańska coś Cię zaskoczy i dlatego warto tu wracać.

Gdzie spać w Gdańsku

Jako, że mieliśmy w zamiarze odwiedzenie opisanych wyżej miejsc, chcieliśmy być blisko centrum zdarzeń a do tego z pięknym widokiem.

Holiday Inn Gdańsk

holiday inn

Najlepszy do tego okazał się gdański Holiday Inn znajdujący się na skraju Wyspy Spichrzów.

holiday inn

Piękne i przestronne pokoje Holidaya są tak zaprojektowane, że roztacza się z nich bajeczny widok na Motławę

weekend w gdańsku

a wieczorem polecamy wizytę w jednym z lepszym Sky Barów w tej części Gdańska. Widok na Motławę, Bazylikę i Główne Miasto o zachodzie słońca – bezcenny.

weekend w gdańsku

Holiday często ma fajne promki więc spokojnie możesz w nim znaleźć coś dla siebie.

A jeśli nie odpowiada Ci ta lokalizacja to polecamy hotele z mapy poniżej.

Booking.com

Miejsca, które odwiedziliśmy w Gdańsku i które polecamy


Wszystkie opisane przez nas miejsca znajdziesz na tej mapie wraz opisami poszczególnych lokalizacji z Google.


Powinniśmy oczywiście jeszcze wspomnieć o obowiązkowym odwiedzeniu Muzeum II Wojny Światowej

muzeum II wojny światowej

czy Westerplatte

weekend w gdańsku

ale z weekendu zrobiłby się tydzień. Chociaż i tydzień w Gdańsku nie byłby nudny. Co do tego nie mamy wątpliwości.

Film Trójmiasto wakacyjnie

Polecamy też nasz zrealizowany rok wcześniej klip poświęcony Trójmiastu, który podobnie jak inne filmy możesz znaleźć na naszym kanale na Youtube.

Szalone Walizki
Szalone Walizki
Szalony Walizki - blog o podróżach na własną rękę Doroty i Jarka. Porady, relacje. fotografia, nurkowanie, Szukasz inspiracji ? - znajdziesz u nas
1 1 vote
Article Rating
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Elżbieta
Elżbieta
2 miesięcy temu

A byliście na tarasie widokowym w Olivia Star? Co za panorama miasta!

Elżbieta
Elżbieta
2 miesięcy temu

A relacja super👍

4
0
Spodobało się? Podziel się wrażeniami.x
()
x