Blog Szalone Walizki

Śniadanie na Warmii – Leśniczówka Gaja

leśniczówka gaja

Wiesz, że daleko nie zawsze znaczy lepiej. Czasem najpiękniejsze jest tuż obok i nawet o tym nie wiemy. My na szczęście wiemy, że pod nosem mamy piękne miejsca i gdy tylko wiosna uderzyła z całą siłą ruszyliśmy kilka kilometrów od Olsztyna by trafić w miejsca o których niejeden marzy. Warmia jest bogata w wiele takich urokliwych zakątków ale na początek sezonu wybraliśmy jeden, który chcieliśmy Ci pokazać. Do tego radość była podwójna bo szykowała się przejażdżka nowym rowerem o czym oczywiście też chcemy opowiedzieć.

leśniczówka gaja
Na trasie Olsztyn-Szczytno pociągi na szczęście dla nas to rzadkość :), miejscowi już tak się nie cieszą

Nowy rower z Centrum Rowerowe – Olsztyn

Rowerami nie jeździmy wyczynowo a jedynie rekreacyjne za to zapuszczamy się na coraz dłuższe trasy.  Jarek od dwóch lat rozważał zmianę ulubionego ale już wysłużonego Giant’a. Pod uwagę braliśmy kilka ale sprawa wyjaśniła się w Centrum Rowerowym w Olsztynie, naszym ulubionym sklepie i serwisie, z którego często korzystamy. Centrum polecamy każdemu z naszych stron bo jak mało kto są otwarci na marudzenie klientów, elastyczni cenowo a do tego mają duży wybór, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Zainteresowanych odsyłamy na ich stronę – KLIKNIJ TUTAJ. Na rowerach znają się naprawdę dobrze.

leśniczówka gaja

leśniczówka gaja

Rok wcześniej Dorotka kupiła u nich swój wymarzony rower, na którym w końcu mogła podróżować na dłuższe trasy bez problemów z boleści kręgosłupa. Rower może wygląda na typowo miejski ale w rzeczywistości jest bardzo dzielny. Prawie jak Dorotka 🙂

leśniczówka gaja
Rowerowo po Warmii

Leśniczówka Gaja

Naszym celem była Leśniczówka Gaja, którą odkryliśmy dzięki spotkaniu z Małgosią Olejnik podczas jednego z naszym spotkań, podczas którego opowiadaliśmy o Kubie. Małgosia wpadła posłuchać i okazało się, że od roku prowadzi miejsce, gdzie zabiegane mieszczuchy mogą znaleźć wyciszenie i kontakt z naturą.

leśniczówka gaja
Leśniczówka Gaja z lotu ptaka
leśniczówka gaja
Leśniczówka zza płotu

Leśniczówka to dom z duszą i historią. Powstała w 1840 roku, przechodziła różne koleje losu a od lipca 2017 pod nazwą Leśniczówka Gaja – jej właścicielka Małgosia Olejnik prowadzi coś na kształt małego pensjonatu dla szukających ucieczki od wielkomiejskiego zgiełku. Małgosia kocha naturę więc nazwa wydawała się oczywista.

leśniczówka gaja
Stały element Warmii – przydrożna kapliczka

leśniczówka gaja

Co ma Peru do Warmii?

Ciekawostką Leśniczówki jest na pewno jest mocno nietypowy wystrój wnętrz a właściwie ich kolorystyka.

leśniczówka gaja

leśniczówka gaja

Wyjaśnienie okazuje się banalnie proste. Małgosia spędziła kilka ostatnich lat w Peru, zakochała się w tym kraju a kolorystyka peruwiańska wróciła wraz nią na Warmię. Dlatego każdy z pokoi, gdzie zatrzymują się goście jest bajecznie kolorowy i posiada sporo atrybutów charakterystycznych dla Peru.

leśniczówka gaja

leśniczówka gaja

leśniczówka gaja

leśniczówka gaja
Sala kominkowa – miejsce spotkań i ćwiczeń

Śniadanie w Leśniczówce Gaja

Do Małgosi wybraliśmy się by pogadać o Peru i pomysłach na zwiedzanie tego urokliwego i coraz bardziej popularnego kraju. Ale przede wszystkim w ramach naszego projektu śniadaniowego chcieliśmy przybliżyć Ci kolejne miejsce, które warto odwiedzić by spróbować czegoś innego i pysznego.

leśniczówka gaja
Carpaccio z marynowanych buraków z kozim serkiem i pokrzywą
leśniczówka gaja
Sałatka z atlantyckimi krewetkami zimnych wód

Zacznijmy może od tego, że Małgosia jest wegetarianką i znawczynią kuchni świata. Nie oznacza to oczywiście, że jeśli ktoś do niej przyjedzie to nie spróbuje potraw mięsnych ale… osobiście polecamy spróbować tego co serwuje. Będziecie zachwyceni. Poczynając od kaszy quinoa z migdałami, rodzynkami i orzechami, kończąc na lokalnych serach i marynowanych, suszonych pomidorach.

leśniczówka gaja
W kuchni u Małgosi Olejnik

Małgosia przyjęła nas po królewsku. Na stole był lokalny chleb, bliny z kaszy gryczanej z galaretką żurawinową, twarożek z rzodkiewką i pokrzywą…

leśniczówka gaja
Klasyczny twarożek z rzodkiewką i szczypiorem

humus z soczewicy z nachos, pasta z marchewki z batatem i harisą…

leśniczówka gaja
Pyszny humus
leśniczówka gaja
Pasta z marchewki z batatem i harisą

leśniczówka gaja

U Małgosi można spróbować lokalnego pstrąga wędzonego z Kaborna z gospodarstwa Jarka Parola.

leśniczówka gaja

A do wszystkiego można własnoręcznie naciąć sobie świeżej rzeżuchy.

leśniczówka gaja

Na deser Małgosia serwuje pyszne, własnoręcznie wypiekane ciasto.

leśniczówka gaja
Domowe ciasto z galaretką z żurawiny

Koszt śniadania

Wspomniany zestaw można zamówić za 25 PLN,  ciasto 5 PLN, wspomnienia bezcenne. Małgosia organizuje też raz na jakiś czas śniadania z gawędą – pasjonata przyrody i fotografii przyrodniczej Krzyśka Mikundy, na które również warto się wybrać. W Leśniczówce jest 25 miejsc noclegowych i można swobodnie zorganizować w niej wypady z rodziną i przyjaciółmi a także warsztaty coachingowe i medytacyjne. Regularnie organizowane są w niej zajęcia z jogi a do tego celu jest właśnie przebudowywana przestronna stodoła, która zyska podgrzewaną podłogę.

leśniczówka gaja

leśniczówka gaja

Jeśli chcesz się wybrać i spróbować wegetariańskich smakołyków z Leśniczówki Gaja zadzwoń wcześniej do Małgosi po nr 516 126 424. Leśniczówkę możesz znaleźć na AirBnB  KLIKNIJ.

Polecamy też naszego vloga, którego nakręciliśmy w drodze i na miejscu. Jeśli Ci się spodoba zapraszamy do subskrypcji naszego kanału na YouTube.

A jeśli spodobał Ci nasz pomysł na rowerową wycieczkę po Warmii, udostępnij ten post, może jeszcze komuś się przyda. Za lajki i komentarze serdecznie dziękujemy – Dorota i Jarek.

Szalone Walizki
Szalone Walizki
Szalony Walizki - blog o podróżach na własną rękę, porady, kuchnia, fotografia, nurkowanie, organizacja podróży, Poznaj z nami świat

2 komentarze

  • Dziękuję za piękny opis Leśniczówki Gaja. Jarku, w Twoich zdjęciach to miejsce stało się jeszcze piękniejsze. Zapraszam serdecznie zawsze, kiedy będziecie w okolicy.

    • Małgosiu, dziękujemy bardzo. To była przyjemność spotkać się u Ciebie i próbować tych wszystkich pyszności. A jeszcze posłuchać co wiesz o kuchniach świata. Sama radość. Z przyjemnością. Pozdrawiamy z Dorotką.