Szalone Walizki

Tunezja – praktyczny poradnik, co, jak i za ile?

tunezja praktyczny poradnik

Jeśli potrzebujecie słońca, czystych plaż i ciekawych smaków za rozsądną cenę to Tunezja może być idealnym wyborem i świetną odskocznią od wypadów do Bułgarii, Turcji, Chorwacji czy Czarnogóry.

tunezja praktyczny poradnik

Arabska wiosna, która kilka lat temu przetoczyła się przez kraje Afryki Północnej mocno namieszała. Na szczęście po tamtym niespokojnym czasie zostało tylko wspomnienie.

Tunezyjczycy wzmocnili wojsko, policję, kontrole i tajne służby. Jest bezpiecznie o ile we współczesnym świecie można mówić o jakimkolwiek bezpieczeństwie. Oficjalnie Tunezyjczycy nie przyznają się do tego ale turyści są dyskretnie chronieni przez specjalne formacje, oficjalnie podobne do naszej straży granicznej. Ich wyposażenie i sposób poruszania się w terenie oraz umiejętność znikania robiły na nas wrażenie. Wszystko w trosce o bezpieczeństwo turystów. Z myślą o Tobie.

tunezja praktyczny poradnik

Ale co najważniejsze dla WAS !!!

Każdy taki kryzys sprawia, że jest duuużo taniej. Wiec po co przepłacać.

Jaką walutę brać?

Do Tunezji spokojnie możecie brać zarówno euro jak i dolary. Lokalna waluta to dinar. Euro ma lepszy kurs do dinara niż dolar a różnica w kursie jest podobna jak w Polsce w przeliczeniu na złotówki. Za 100 dolarów dostaniemy 225 dinarów. Średnio w przeliczeniu 1 dinar to 1.6 zł. Czyli 100 dolarów po przeliczeniu daje nam 360 zl- niewiele mniej niż w Polsce kupując z kantoru. Ale na różnicach kursów- kupna sprzedaży tracimy zawsze.

Inną opcją jest wypłacanie pieniędzy z bankomatu. Kurs w przeliczeniu na złotówki bardzo podobny, różnica to 2-4 grosze na dinarze. Do przeżycia.

Pamiętajcie jednak o bardzo ważnej sprawie. Z Tunezji nie wolno wywozić lokalnej waluty. Zresztą po co. Dlatego w drodze powrotnej, na lotnisku znajdźcie kantor gdzie po rozsądnym kursie możecie z powrotem wymienić dinary na euro lub dolary. Dlatego koniecznie zachowajcie rachunek z wcześniejszej wymiany lub potwierdzenie z bankomatu. Żeby to zrobić musicie pokazać wcześniejszy rachunek z wymiany lub z bankomatu. Dlatego nie wyrzucajcie ich po transakcji.

Internety

W Tunezji w większości hoteli czy lepszych restauracji oraz kafejek znajdziemy bezpłatne wifi. Jego szybkość czasem jednak pozostawia wiele do życzenia. Dlatego świetną alternatywą jest zrobienie własnego Internetu. Np. w Orange za 10 dinarów kupujemy kartę SIM i zasilamy dowolnym pakietem w zależności od tego ile komu potrzeba. 1 Gb kosztuje 5 dinarów. Chodzi jak torpeda. Jak przystało na dawną francuską kolonię Orange jest tu najmocniejszy a i ma solidnie rozbudowaną sieć. W wielu miejscach działają stacje bazowe nadające już z szybkością LTE.

tunezja praktyczny poradnik

Targujemy się.

W większości krajów arabskich ceny podlegają negocjacjom. Tylko w baaardzo turystycznych miejscach spotkamy ceny regulowane czyli fixed price. Podobnie jest w Tunezji.

tunezja praktyczny poradnik

I mamy dla Was dobrą radę. Nie kupujcie wszystkiego w pierwszym przypływie emocji. Obejrzyjcie, zastanówcie się, zapytajcie o cenę jednego sprzedawcę, drugiego i trzeciego. Negocjacje są mile widziane. Warto rzucić absurdalnie niską cenę w stosunku do tej którą usłyszymy. Powiedzmy na poziomie 10-20 procent wyjściowej. Zobaczycie reakcję, możliwy do osiągnięcia pułap. Można tak zrobić kilka razy wtedy wyłapiemy faktyczną cenę za jaką sprzedawca jest gotów oddać upatrzony przez nas towar.

tunezja praktyczny poradnik

Nie przejmuj się, że ktoś Cię zaczepia. Nie musisz kupować. Tunezyjscy sprzedawcy i tak są mniej nachalni niż Ci w Egipcie czy Turcji. Można z nimi spokojnie porozmawiać w jednym z czterech-pięciu języków, którymi operują. Francuski i arabski zna tutaj każdy, a żyjąc z handlu i usług musi posługiwać się rosyjskim, angielskim, niemieckim, czasem polskim. Nieźle co?

tunezja praktyczny poradnik
Orzeszki sprzedaję, orzeeeszki.

Co ile kosztuje? Jak się poruszać?

Środków komunikacji w Tunezji jest cała masa. Lokalnie dobre są taksówki, małe busiki. Ceny negocjowalne, jak wszystko.

tunezja praktyczny poradnik

Za przejechanie pięciu kilometrów powinniście zapłacić od 3 do 5 dinarów. Jeśli jedziecie w trzy-cztery osoby cena się rozkłada.

tunezja praktyczny poradnik

Na dalsze trasy opłaca się jazda pociągiem nazywanym tutaj Metro. Nowoczesne składy Hyundaya budzą zaufanie i są jak na lokalne warunki naprawdę czyste.

tunezja praktyczny poradnik

Za prawie 40-kilometrową trasę płaciliśmy 1.6 dinara. To tyle ile kosztuje bilet też na METRO ale w Warszawie !!!

Jedzenie, napoje

W Tunezji latem bywa bardzo gorąco, więc podstawa to dwa litry płynów dziennie. Woda niegazowana jest dostępna wszędzie, czasem udaje się kupić również gazowaną, która jest zdecydowanie droższa. Tunezyjczycy chyba jak większość mieszkańców krajów arabskich i Afryki piją bardzo dużo mocno słodkich napojów, które my omijamy szerokim łukiem. Woda to wydatek 1-2 dinarów.

tunezja praktyczny poradnik

Kawa kosztuje 1,5 do max 5  dinarów.  Tunezyjczycy mają znakomitą kuchnię, więc jeśli nawet wybieracie się do hotelu spróbujcie poszukać w okolicy lokalnej, nieturystycznej knajpki i spróbujcie lokalnych przysmaków, na pewno znajdziecie coś dla siebie w rybach, mięsach czy owocach morza albo w pysznych warzywach….

tunezja praktyczny poradnik

…i owocach.

tunezja praktyczny poradnik

Pamiętajcie, że chociaż to najbardziej europejski kraj Afryki północnej to jednak nadal kraj muzułmański. Alkohol można kupić w wybranych sklepach jednej z francuskich sieci. Wino kosztuje od 8 dinarów wwzyż. Piwo w lokalu potrafi kosztować 15 !!! dinarów. I jest w nielicznych restauracjach dla turystów. Ale… zawsze jest wyjście. Na turystycznych plażach na pewno znajdziecie małe urocze knajpki, z których korzystają również młodzi Tunezyjczycy. I tam poczujecie się jak zupełnie jak w Europie…

tunezja praktyczny poradnik

… lub na Karaibach.

tunezja praktyczny poradnik

Życzymy zatem wszystkiego smacznego i udanego pobytu.

tunezja praktyczny poradnik

Jeśli macie jakieś wątpliwości, pytania, piszcie śmiało. Może nie od razu ale na pewno odpiszemy.

Szalone Walizki
Szalone Walizki
Szalony Walizki - blog podróżniczy, porady, organizacja podróży, kuchnia, fotografia. Czyli coś dla Ciebie :), zapraszamy