Please assign a menu to the primary menu location under menu

Śniadanie w Pink Lobster – Warszawa – ze sztuką w tle

śniadanie w pink lobster

To prawda stara jak świat, że miejsca tworzą ludzie. Bo Żurawia 6/12 w Warszawie różnie kojarzyła się bywalcom centrum stolicy. My pamiętamy ją jako lokal na wypady na ostatniego drinka czyli… wiecie o co chodzi. Ale rewolucja nastąpiła gdy pojawił tu Pink Lobster, który otworzył się w październiku 2017. Trochę zwlekaliśmy z wizytą by sprawdzić ich śniadaniowe menu. Czasem na dobre warto poczekać.

śniadanie w pink lobster

Zacznijmy ot tego, że … jeśli pamiętacie, rok temu ruszyliśmy z pomysłem na posty o śniadanich, ale… nie szło tak jak sobie wyobrażaliśmy bo ciągle na wszystko brakowało czasu. W kwestii braku czasu nic się nie zmieniło ale pomysłów jest coraz  więcej i generalnie szybciej udaje nam się je realizować. To dobrze wróży, że będziemy mogli pokazać Wam więcej fajnych miejsc, które warto odwiedzić.

Wrażenie a realia

śniadanie w pink lobster

Pewnie nigdy byśmy tutaj nie trafili bo… jest elegancko, przeciętnego Kowalskiego w Podróży może onieśmielać ale… największym magnesem był szef kuchni Jarosław Walczyk.

śniadanie w pink lobster

Poznaliśmy go jako fachowca podczas znakomitych konkursów L’art cousine de la Martell organizowanych od lat w malowniczym hotelu Zamek Ryn. Był zawsze kompetentny, uczynny i … mimo zapracowania, pozytywnie nastawiony do życia i wyzwań co było wręcz gwarancją, że warto odwiedzić tworzone przez niego miejsce.

śniadanie w pink lobster

Pink Lobster wydawało się na pierwszy rzut oka… trochę onieśmielające – ale to tylko pierwsze wrażenie.

śniadanie w pink lobster

Po chwili czuć, że jest przytulnie ale co właściwie jest dla nas najważniejsze gdy nie jemy w domu a wychodzimy na śniadanie? Żeby było inaczej, wręcz zaskakująco a przede wszystkim smacznie. I te  oczekiwania zostały spełnione.

Śniadanie w Pink Lobster

śniadanie w pink lobster

Nie udało nam się przetestować całego śniadaniowego menu bo nie dalibyśmy rady na raz. No bo kto przy zdrowych zmysłach podejmie się chociażby próbowania trzynastu zestawów, które można znaleźć w karcie oraz na stronie internetowej Pink Lobster . Ale odpuściliśmy propozycje skrajne czyli specjalność zakładu – śniadanie Pink Lobster z homarem na toście, kawiorem i lampką różowego szampana oraz zestawy klasyczne, które sami możemy przygotować w domu.

Śniadanie Kotowa

Śniadanie, które nas interesowało to śniadanie Kotowa, wymyślone, ulubione poranne danie wykładowcy psychologii zarządzania oraz autora książki

śniadanie w pink lobsterTo jajko poszetowe czyli w koszulce, gotowane w zawirowanej wodzie. Takie jajko gotowane jest około 3-4 minut tak by białko ścięło się a żółtko zostało płynne. Otoczone zostało kawałkami awokado. Całość zawinięta jest z kolei w plastry łososia i ozdobiona na szczycie kawiorem.

śniadanie w pink lobster
Śniadanie Kotowa w Pink Lobster

Oczywiście talerz zdobią warzywne dodatki, miks świeżych sałat, mini pomidorek wiśniowy.

śniadanie w pink lobster

Danie wygląda nietypowo jak na śniadanie choć może z drugiej strony zwyczajnie bo to taka łososiowa kulka. Dopiero po rozcięciu tej półkuli dowiadujemy się co kryje niespodzianka. Świetne zestawienie dla kogoś kochającego awokado i jajka a do tego ryby. Dobrze dobrane sosy robią całość. Sebastian Kotow może być dumny ze swojego pomysłu

Śniadanie Zieleńca

śniadanie w pink lobster
Śniadanie Zieleniec w restauracji Pink Lobster

Nazwa Pink Lobster do czegoś zobowiązuje. Na pewno do tego, że ryby i owoce morza przewijają  się w wielu ich propozycjach. Tak jak w śniadaniu, które wybrała Dorotka. To śniadanie Zieleńca czyli wariacja na temat jajek poche, awokado, pstrąga wędzonego, salsy z mango na grzankach. Niby nieco podobnie ale kompletnie inaczej i również smacznie.

śniadanie w pink lobster
Śniadanie Zieleniec w restauracji Pink Lobster

Do tego pyszne świeże soki  w tym wypadku Warzywne Smoothie…

śniadanie w pink lobster

oraz kawa frappe idealna na upały na jakie akurat trafiliśmy w Warszawie.

śniadanie w pink lobster

Kuchnia ze sztuką w tle

śniadanie w pink lobster
Oglądamy album z twórczością Włodzimierza Szpingera

Dobrze, że Jarek Walczyk znalazł na tyle czasu by porozmawiać z nami nie tylko o kuchni ale o tym jak budowany jest klimat miejsca. Między innymi przez świetne obrazy znakomitego Włodzimierza Szpingera, które zdobią ściany Pink Lobster.

śniadanie w pink lobster

Przy okazji obejrzeliśmy przekrojowy album jego prac z ciekawymi odniesieniami do Gdańska i metaforami stanu wojennego.

śniadanie w pink lobster

śniadanie w pink lobster

Ale czy to na pewno wszystko?

Oczywiście, że to nie wszystko, bo na Żurawiej czeka do wyboru jeszcze kilka ciekawych śniadań, które też nas kusiły a także ramen, który wpadł w oko na późniejszą porę. Po prostu przy okazji wrócimy sprawdzić resztę, bo skoro śniadanie było super to reszta nie może być gorsza.

śniadanie w pink lobster

Dlaczego? Bo restauracją zarządza doświadczony Jarosław Walczyk a młodzi kucharze z Pink Lobster – Jarosław Owczarczyk i Robert Branicki wygrali konkurs młodych talentów kulinarnych w Rynie w 2018 roku. Zresztą przeczytajcie sami o ich sukcesie L’art de la cousine Martell bo w pełni na niego zasłużyli.

śniadanie w pink lobster
Pink Lobster na Żurawiej w Warszawie

Jeśli wybieracie się do Warszawy i szukacie jakiegoś noclegu to skorzystajcie z naszego linka do Booking.com. Dzięki temu dostaniemy drobną prowizję, która Ciebie nic nie kosztuje. Jeśli uważasz nasze artykuły za przydatne w ten sposób najlepiej możesz nas wesprzeć.

Polecamy też śniadaniowy wypad na Warmię do Leśniczówki Gaja. Pozdrawiamy – Dorota i Jarek.

Szalone Walizki
Szalone Walizki
Szalony Walizki - blog o podróżach na własną rękę Doroty i Jarka. Porady, relacje. fotografia, nurkowanie, Szukasz inspiracji ? - znajdziesz u nas
0 0 vote
Article Rating
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
zbigniew
zbigniew
2 lat temu

Tak tak takie tworzą ludzie z pasją. Gratuluje i pozdrawiam.

2
0
Spodobało się? Podziel się wrażeniami.x
()
x